W naszym kraju tradycja konkursów piękności dla najmłodszych sięga przełomu lat dwudziestych i trzydziestych ubiegłego wieku, czyli jest równie bogata, jak historia konkursu urody dla dorosłych kobiet – Miss Polonia. Rywalizacja w zakresie piękności przed kilkudziesięciu laty przebiegała pod patronatem popularnych tytułów prasowych (pamiętny konkurs na „Najpiękniejsze dziecko Polski” organizowany przez Ilustrowany Kurier Codzienny).

 

Wiele lat później, bo w latach dziewięćdziesiątych XX w., organizowany równolegle do wyborów najpiękniejszej dorosłej Polki, konkurs Mini Miss Polski przybrał formę bardziej widowiskową, niemniej jednak rywalizacja o koronę najpiękniejszej nie przypominała raczej (i do tej pory nie przypomina) wyborów królowych piękności organizowanych w USA oraz Europie Zachodniej. Konkursy piękności, które odbywają się u nas w kraju, mają zazwyczaj charakter regionalny, i tak jak te sprzed niemal stu lat, organizuje je lokalna prasa bądź telewizja.
Dzisiaj temat udziału dzieci w konkursach piękności wzbudza liczne kontrowersje, począwszy od kwestii bardzo wczesnego wejścia w świat rywalizacji, po nadmierne skupienie na przesadnej wręcz dbałości o wygląd zewnętrzny. Zapraszane do programów telewizyjnych, matki małych miss zgodnie przekonują przed kamerami, że to jedynie forma rozrywki dla ich córeczek. Liczy się tylko sam udział w wyborach jako próba występu przed publicznością, a nie fakt zdobycia korony bądź porażki. Rodzime konkursy piękności, gdzie małe modelki nie noszą wymyślnych sukienek, odważnych strojów kąpielowych ani mocnego makijażu, nie przypominają niezdrowej rywalizacji o koronę najpiękniejszej w krajach zachodnich.